Co Wiemy


Siedemnastego lipca 2007 roku o godzinie 11:11 czasu Greenwich ludzie z każdego zakątka Ziemi uczestniczyli w największej masowej medytacji w historii naszej planety. To wspaniałe osiągnięcie samo w sobie, ale jeszcze wspanialsze jest obserwowanie jak to zdarzenie rozwijało się. Zapoczątkowane jedną wiadomością elektroniczną; strona internetowa zaprojektowana i stworzona dobroczynnie; troje chętnych uczestników i instrukcje od Boga. Fire the Grid (Aktywuj Psychosferę) rozwinęło się na zasadach czystości intencji i, gdy coraz większa ilość ludzi myślących podobnie łączyła się w tym przedsięwzięciu, strona internetowa rozrosła się ogarniając 14 języków i miliony odwiedzających.

Otrzymaliśmy wiele tysięcy niesamowitych relacji opisujących wasze doświadczenia z tego doniosłego dnia. Kiedy ludzie pytają mnie "Co się wydarzyło?", oprócz tego, co powiedzieli mi moi "Świetliści przyjaciele", opowieści przez Was napisane właściwie odpowiadają na to pytanie na wiele rożnych sposobów. Te relacje są dla mnie cenne, ponieważ to Wasze słowa, które są dowodem historycznych wydarzeń z dnia 17 lipca 2007 roku. Szczególnie interesujący jest fakt, że wielu z Was doświadczyło podobnych zjawisk doskonale idących w parze z naturą tego, co wspólnie osiągnęliśmy.

Nareszcie jesteśmy gotowi kontynuować i dzielić się detalami przyszłych wydarzeń. Spróbuję przekazać wszystko co mi wiadomo na temat tego, co osiągnęliśmy w lipcu 2007 roku oraz tego, jaki ogromny wpływ wywarliśmy jako rasa ludzka na nasza planetę.

Zacznę od paru wyjaśnień dotyczących tego, jakie mamy znaczenie dla ziemi energetycznie. Jesteśmy i było nam przeznaczone być przekaźnikami energii dla naszej planety. Stanowiliśmy przewodnik pomiędzy Ziemią i Bogiem. Zostaliśmy umieszczeni na tej planecie aby nią sterować, poznawać i uczyć się. Naszym prawdziwym celem było doświadczać. Doświadczać wszystkiego z radością i być wdzięcznym za te doświadczenia. Pozostawiono nam instrukcje jak utrzymywać kontakt ze Źródłem. Ten kontakt był najważniejszy dla nas, gdyż był to sposób na doładowywanie naszego odwiecznego systemu energetycznego. Dlaczego miałoby to być dla nas ważne? Cóż, zdrowy system energetyczny stworzyłby szczęśliwą zdrową istotę ludzką; sprawny system energetyczny pozwala na pełniejsze, bogatsze ziemskie doświadczenia. Te instrukcje miały zapewnić nam utrzymywanie radosnej i pełnej miłości łączności z naszym Źródłem, umożliwiając zarazem doświadczanie wszystkiego, co wiąże się z przebywaniem na Ziemi.

Z upływem czasu i poznawaniem wolnej woli, ludzie zaczęli zamieniać instrukcje pozostawione nam do utrzymywania naszych pól energetycznych na instrukcje pochodzące od rożnorakich ludzi-przywódców. Rozwinęli oni poczucie władzy i wielu wybrało drogi prowadzące do traktowania władzy jako wybranej energii. My, jako rasa ludzka, zaczęliśmy zatracać pojęcie energii, która na nas działała i utrzymywała w kontakcie ze Źródłem. Dzięki niej wiedzieliśmy, że jesteśmy kochani i że jesteśmy częścią większego i najbardziej kochającego Źródła. Ta wiedza dawała nam radość i zadowolenie. Zatracając tę prawdziwa łączność, zatraciliśmy zdolność bycia przewodnikiem dla tej energii. Pozostawaliśmy w fazie bardzo niskiej energii o wiele za długo.

Kiedy wspólnie postanowiliśmy aktywować Psychosferę, naładowaliśmy jako grupa ludzi naszą zdolność przewodzenia i ułatwiliśmy "ładowanie" wielu innym "przewodnikom" wokół nas. Naładowanie jednego prawdziwie wierzącego wspomogło tysiące innych, których wiara nie była tak silna. Prawda dotknęła wahających się i nastąpiło wielkie przebudzenie; milionów ludzi z ponad 92 krajów. Powiedziano mi by dotrzeć do czterech krańców świata, ale wierze, że dokonaliśmy więcej. W ciągu ostatnich kilku tygodni stronę Fire the Grid odwiedzało ćwierć miliona osób dziennie i zarejestrowaliśmy miliony hitów. Mówię Wam o tym, ponieważ znaczy to, że niezliczona ilość osób przeczytała nasza stronę przed zbliżającym się wydarzeniem i to tylko w ciągu ostatnich 6 tygodni. Widzicie ilu nas jest?

Pierwsza faza Aktywowania Psychosfery (Fire the Grid - III filary) miała za zadanie rozbudzić w nas jako rasie ludzkiej nasze prawdziwe utajone piękno i radość. Ujawniła nam także jak potężny wpływ mieliśmy wspólnie na poziom energii naszej planety, co ukazuje badanie tego wydarzenia przeprowadzone przez Princeton University. Z mojego laickiego punktu widzenia, jako grupa ludzi pragnących poruszyć i stworzyć dobrą energię, właśnie tego dokonaliśmy. Sprawiliśmy, że urządzenie pomiarowe Princeton otrzymało rezultat. Wyobraźcie sobie - my rzeczywiście wspólnie sprawiliśmy, używając tylko naszych umysłów, że to urządzenie dokonało pomiaru. Jestem tym podekscytowana i mam nadzieję, że widzicie co to znaczy dla nas jako rasy ludzkiej - zrozumienie mozliwości używania naszej wspólnej energii do tworzenia razem Ziemi, jakiej pragniemy.

W skrócie, pierwsza faza naszego projektu wiążącego nasze intencje zakończyła się wielkim sukcesem. Zaktywowaliśmy Psychosferę i wspólnie stanowiliśmy bardzo potężną energię. Chcę, żebyście się teraz chwilę nad tym zastanowili. Byliście częścią ogromnego wydarzenia, które wykrzesało iskrę światła w nas wszystkich, abyśmy świadomie w tym właśnie momencie mogli wybrać jakiego świata pragniemy w przyszłości. My, jako rasa ludzka, gotowi jesteśmy połączyć się w celu tworzenia nowego prawdziwego świata.

Więc, gdzie znajdujemy się teraz?

Nasza Psychosfera jest silnie na-energetyzowana, co oznacza, że jest teraz więcej rozbudzonych i świadomych ludzi na Ziemi niż kiedykolwiek wcześniej w historii naszych czasów. Znaczy to, że wiele przewodników pracuje na swoich największych obrotach dopomagając wielkiej przemianie. Znaczy to, że nie musimy już żyć w świecie, który istniał do tej pory, lecz możemy tworzyć świat jaki sobie wymarzymy. Znaczy to, że jest nas chętnych i gotowych wystarczająco dużo, aby wesprzeć globalną zmianę. Wiemy, co powstało z niczego w ramach aktywowania Psychosfery (Fire the Grid). Widzimy ilu tak na prawdę nas jest. Ludzie z całego świata są gotowi. Razem.

Bardzo ważne jest, aby każdy z Was, którzy czytacie te słowa, zdawał sobie sprawę z tego, że nie jesteście sami; nie jesteście sami w Waszym pragnieniu lepszego świata, nie jesteście sami w pragnieniu pełniejszych ziemskich doświadczeń, nie jesteście sami w pragnieniu doznawania radości, miłości, ukojenia i pokoju przez wszystkich ludzi, i nie jesteście sami w polu energetycznym otaczającym naszą planetę. My wspólnie stanowimy to pole energetyczne - nasza energia jak również energia Ziemi. Nasz wkład do tej pory był bardzo niewielki, lecz aktywowanie Psychosfery zmieniło to. Jest nas wystarczająco dużo, aby naenergetyzować każdą możliwą pozytywną myśl. Każda z tych myśli następnie zostanie włączona do energii naszej planety. A potem wspólnie będziemy te myśli i idee kultywować.

 

Przejdź do Planu

 

---

Nasze wydarzenie w ramach aktywowania Psychosfery (Fire the Grid) zainspirowało Dr. Emoto do przeprowadzenia jednego z jego wodnych eksperymentów. Ten piękny kryształ, tak bardzo przypominający słonce z jasnością mnie przekonuje o czystości intencji całego projektu.

http://www.masaru-emoto.net/newemoto2/index200707.html#0717  (Masuru Emoto's website)

http://noosphere.princeton.edu/firethegrid.html  (Princeton study of 07/17/07 at 11:11 GMT)

 

 
 

Prawa autorskie - cała treść (C)2005-2009 Shelley Yates. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona stworzona przez Sight & Touch